Dziś znów niedziela, czyli post współpracy z dziewczynami, tym razem na temat ulubionych trików kosmetycznych. Szczerze to zastanawiałam się czy pisać ten post czy sobie odpuścić, bo żaden taki oryginalny trik nie wpadł mi do głowy i stwierdziłam, że nic nowego do blogosfery nie wniosę. Pomyślałam jednak, że może chociaż komuś przypomnę jakiś trik czy radę, którą już na pewno słyszał, ale zapomniał. Będą to "triki", jeśli tak można nazwać moje sposoby, które wydały mi się przydatne. Oczywiście do głowy takich mniejszych rad wpadło mi wiele jak wklepywanie podkładu czy czyszczenie jaskółki korektorem, gdy chcemy uzyskać idealną kreskę, ale te wydawały mi się bardzo oczywiste, a te triki, które podam na dole może chociaż początkującym dziewczynom się przydadzą. :D
