wtorek, 4 sierpnia 2015

Top coat Seche Vite - efekt manicure hybrydowego bez zastosowania lampy?

Słyszałyście już o produktach Seche Vite i Nail Tek? Ja naczytałam się setki pozytywnych opinii na Wizazu, ale czy rzeczywiście te produkty są takie świetne? Zapraszam dalej, aby poznać moją opinię. :)



Zacznijmy od początku, czyli od samej przesyłki, opakowania itd.
Już na samym początku, gdy zobaczyłam paczkę na moim biurku pozytywnie mnie zaskoczyła. Mały kartonik oznaczony na każdej stronie naklejką ostrzegawczą, że w środku znajdują się szklane rzeczy. W środku pełno folii bąbelkowej, a odżywka i topcoat jeszcze w dodatkowych kartonikach. W taki sposób na pewno by się nic nie zbiło nawet jakby kurier rzucał tą paczką. :D A muszę przyznać, że raz, gdy zamówiłam coś z internetu doszło do mnie potłuczone, a to nie jest miłe, gdy zamawiamy, płacimy, czekamy, a przychodzi do nas w kawałkach. Tutaj nie musicie się obawiać, że coś takiego się stanie.


Seche Vite - top coat
Na pierwszy rzut oka można zauważyć, że jest on nadzwyczajnie dużych rozmiarów. Buteleczka ma w sobie aż 14 ml, zazwyczaj spotykałam się z produktami 7-10 ml. Kolejnym plusem zewnętrznym jest wygląd nakrętki. Posiada ona wzorki w kształcie logo firmy Seche Vite. Niby taki mały akcent, ale bardzo fajnie zmienia wygląd całej buteleczki. ;) W kartoniku z topcoatem znajdziemy ulotkę z informacją:
"Seche Vite - żelowy, szybkoschnący, utwardający lakier ochronny.
Seche Vite wnika w wilgotny lakier i błyskawicznie go utwardza, tworząc na paznokciu jednolitą, wytrzymałą warstwę o lustrzanym połysku. Seche Vite sprawia, że manikiur jest trwały, odporny na ścieraniee i odpryskiwanie. Nie żółknie.
Seche Vite nadaje efekt manikiuru hybrydowego bez stosowania lampy UV!"
Na odwrocie ulotki  mamy pokazane trzy kroki i wypisane produkty, które są przeznaczone do poszczególnych kroków.
KROK 1: wybierz odpowiedni lakier podkładowy (Seche Clear, Seche Base, Seche Natural)
KROK 2: pomaluj paznokcie lakierem kolorowym (Seche Fast Dry One Coat)
KROK 3: zastosuj lakier ochronny (Seche Vite, Seche Ultra-V, Seche Restore)




A teraz efekty i jak naprawdę jest z tym top coatem?
Producent pisze, że daje efekt manicure hybrydowego. Ostatnio zafascynowałam się hybrydami, więc trochę wiem na ich temat i mogę porównać hybrydy do tego topcoatu. Dzięki niemu rzeczywiście możemy uzyskać wygląd jak w manicure utwardzanym pod lampą UV. Jeśli kiedykolwiek taki miałyście pewnie wiecie, że taki manicure pięknie się błyszczy na naszych paznokciach Ten top coat nadaje takiego błysku paznokciom, że wygląda to praktycznie jak hybryda, więc w tym aspekcie zgadzam się w 100%. Tak jak wspominał producent o "lustrzanym połysku".
Jeśli chodzi o przedłużenie trwałości to ciężko mi się wypowiedzieć.
Pierwsze wrażenie totalnie mnie odrzuciło, nie wiem czemu, ale po paru dniach paznokcie wyglądały tak:




Chyba nie muszę nic więcej dodawać.
Gdy ochłonęłam postanowiłam spróbować jeszcze raz. Za drugim razem topcoat wypadł już lepiej mimo, że ich nie oszczędzałam. Niestety tutaj nie zrobiłam zdjęć, po prostu nie miałam czasu.
Trzecie podejście wypadło również dużo lepiej niż pierwsze. Tutaj postanowiłam paznokcie na jednej ręce pomalować top coatem, a na drugiej zostawić sam lakier i porównać. Bardzo przepraszam za moje brudne palce/dłonie, ale jeśli kiedykolwiek byłyście na wiśniach to wiecie jak trudno je domyć mimo szczerych chęci.
Paznokcie bez top coatu:




Paznokcie z top coatem:





Jak widzicie tutaj już można zauważyć różnicę, że jednak ten top coat chroni nasz lakier i przedłuża jego trwałość. Może dla Was nie jest to perfekcyjne, ale zapewniam, że jeśli nie pracujecie dużo dłońmi będzie Wam się dobrze trzymał. Ja mam taką pracę, że po 1 dniu lakieru już praktycznie nie ma dlatego top coat dobrze się spisał.

Na koniec wrzucę jeszcze zdjęcia paznokci mojej mamy, która też pomalowała tym top coatem i jest bardzo zadowolona. Uważa, że przy tym co ona robi na codzień w domu (pranie, sprzątanie, mycie naczyń itd) top coat przedłużył jej trwałość lakieru i nie musi malować tak często. Na dole pokażę zdjęcia, po paru dniach starły się tylko lekko końcówki. To co widzicie na środkowym palcu jest już zasługą mamy, która sama soie zdrapała.


Top coat znajdziemy raczej w Internecie, np. na ekobieca.pl dostaniemy go za 19,49 zł. 

Mimo, że ten top coat przedłuża trwałość lakieru o parę dni, moje serce należy już do hybryd i wrócę do nich za parę dni. Na razie maluję zwykłymi, bo chcę mieć świeże hybrydy na imprezę, na którą się wybieram i wspomagam zwykłe lakiery tym top coatem. Na pewno się przyda i będę go używać przy każdym zwykłym lakierze, jednak nie ma to jak hybrydy, ich trwałości nie pobije nic.  Jednak wiem, że jest dużo osób, które nie potrafią zrezygnować ze zwykłych lakierów, bo uwielbiają różnorodność na paznokciach, mają czas na ich malowanie i co parę dni zmieniają kolor. Dla osób przyzwyczajonych do zwykłych lakierów szczerze polecam ten top coat. Dla osób przyzwyczajonych do hybryd - możecie się trochę zawieść, bo to jednak nie jest to samo. 

Miałyście ten top coat? Może macie już swój ulubiony niezawodny produkt? A może zainteresował Was ten? Czekam na Wasze opinie! :) 

Sylwia 

PS: Post o odżywce pojawi się za parę dni, bo jednak ten jest już wystarczająco długi i podzielę na dwie części. :)



https://instagram.com/sylwia_makeup/

8 komentarzy:

  1. Miałam top seche i nie wrócę do niego bo za szybko gęstnieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod tym względem nie mogłam się wypowiedzieć, bo mam go od około miesiąca. :)

      Usuń
    2. Faktycznie dość szybko gęstnieje, ale Seche ma w ofercie też rozcieńczalnik (czy jakoś tak) i używając go można przetrzymywać Top naprawdę bardzo długo :) Efekt jest fajny, więc chyba warto...?

      Usuń
  2. efekt ciekawy ale ja i tak nie zamienię hybryd na niego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja taki jaskiniowiec nawet nie słyszałam o tym produkcie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. W ostatnim czasie czytałam o nich wiele dobrych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również pierwszy raz o nim czytam.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz bardzo mnie motywuje! :)
Jeśli Cię zainteresowałam - zaobserwuj.
Jeśli spodoba mi się Twój blog - zaobserwuję.
(Umiem trafić na Wasze blogi, nie musicie zostawiać linków:))