piątek, 24 czerwca 2016

Zakupy AliExpress #1

Bardzo dawno mnie tu nie było, a ten post piszę już drugi raz. Miał się tutaj pojawić jakiś miesiąc temu, niestety nie miałam aparatu i zdjęcia były bardzo kiepskiej jakości, więc dziś tworzę go po raz drugi. :D Ostatnio coraz popularniejsze robią się zakupy na chińskich stronkach. Często możemy tam znaleźć produkty fajnej jakości za niewielką cenę. Na początku bałam się zamawiać z takich stron, ale po złożeniu pierwszego zamówienia już się przekonałam i można powiedzieć, że uzależniłam. Jeśli chcecie się dowiedzieć co ostatnio do mnie przyszło i poznać moją opinię - zapraszam serdecznie dalej. :)


Wiem, że większość z Was będą interesowały ceny, niestety nie da się ich dokładnie podać, gdyż płacimy tam w dolarach, więc będę Wam podawać takie bardzo ogólne ceny, żebyście się mniej więcej orientowały. Nie będę podawała linków do stron, bo szybko wygasają, gdyby ktoś chciał proszę pytać w komentarzu - jeśli aukcja będzie aktywna, chętnie podeślę link. :)

Sztuczne rzęsy z Ali to coś co podbija Internet oraz serca kosmetykomaniaczek. Fajne jakościowo dorwiemy już za 3 zł i często za tą cenę mamy kilka par w zestawie! Ja dotychczas wypróbowałam kępki, które moim zdaniem nie różnią się niczym od tych Ardell (oprócz tworzywa wykonania, jednak komfort noszenia jest identyczny, a koszt wynosi około 2 zł). Nosiłam również już parę razy te z wielkiego opakowaniu (koszt około 6 zł). Mają bardzo długi pasek i musiałam dość dużo je przyciąć, ale oprócz tego nie mam żadnych uwag (te na samej górze są używane, więc możecie zobaczyć o ile je przycięłam). Pasek elastyczny, delikatny. Efekt bardzo naturalny i można je nosić kilkakrotnie. Reszty jeszcze nie nosiłam, ale nie mogę się doczekać tych pięknych, pełnych rzęs z norek (koszt około 5 zł). Już czekam na imprezkę żebym mogła je założyć, bo wiadomo, że na co dzień niezbyt się nadają. Te ostatnie pojedyncze rzęski kosztowały niecałą złotówkę.














Naklejki do paznokci, za które dałam około 20-40 groszy za jeden zestaw. Są to naklejki wodne, którymi możemy w łatwy i szybki sposób urozmaicić nasz manicure. Niektóre już używałam, więc wstawiam także zdjęcie z Ali żebyście mogli zobaczyć cały szablon.


Nie mogło zabraknąć również cyrkonii. Zamówiłam kółeczko z białymi perełkami różnej wielkości oraz kolorowy mix cyrkonii. Jeszcze ich nie używałam, bo to mój najnowszy łup, ale już mi się do nich oczy świecą. *,* Koszt cyrkonii około 4,50 zł, a perełek 2 zł.





Pędzle to kolejny hit chińskiego rynku. Wiele dziewczyn szaleje na punkcie ich pędzli do makijażu. Ja takich mam dość sporo, więc na razie się nie skusiłam na żaden zestaw, ale za to kupiłam pędzle do manicure, a dokładnie do żelu oraz wzorków. Do nakładania żelu używałam tego najmniejszego, bo reszta jest dla mnie za wielka. Nakłada się bardzo wygodnie, niestety po użyciu się "rozciapierzył" na dwie części, przemywałam cleanerem i nic. Doradźcie jak myjecie pędzle do paznokci. :) Pędzelki do wzorków mogłyby być troszkę cieńsze oraz krótsze, rzadko ich używam. Każdy zestaw to koszt około 2,50 zł.



Tak jak przed chwilą wspomniałam na zestaw pędzli do makijażu się nie skusiłam, jednak zakupiłam pojedynczy pędzelek z zamiarem używania go do henny, gdyż szkoda mi mojego Hakuro i muszę powiedzieć, że bardzo fajnie się sprawdza, a dałam za niego około 60 groszy.



Słynny BrushEgg do prania pędzli, który fajnie się sprawdza do pędzelków niewielkich rozmiarów. Jakość wykonania bardzo wysoka. Sądzę, że te oryginalne niewiele się różnią, jeśli w ogóle się różnią. Koszt około 3 zł.
Poduszka do manicure zdecydowanie ułatwia wykonywanie manicure. Jest to większy komfort dla klientki oraz dla nas samych. Nie wyobrażam sobie teraz wykonywać manicure bez takiej poduszki. Koszt około 7 zł.




Bardzo rzadko chodzę w zegarkach, praktycznie w ogóle, więc szkoda mi wydawać na nie dużo kasy. Postanowiłam zamówić sobie na Ali i spotkało mnie bardzo pozytywne zaskoczenie. Bałam się, że może przyjść jakieś badziewie ani trochę nie przypominające zegarka ze zdjęcia jednak wszystko się zgadza. Od razu zakochałam się w tym beżowym, jest taki na teraz, na lato. Jaśniutki z tarczą w delikatne kwiatki. Za czarny dałam około 5-6 zł, za jasny 8 zł.



Zdecydowałam się też na etui do telefonu. Stacjonarnie koszt takiego etui to 20-30 zł, więc szkoda mi było wydawać na to pieniądze, jednak przejrzałam chińskie allegro i wpadło mi w oko to piękne etui ombre, którego koszt to zaledwie 6 zł.



Na razie to na tyle moich chińskich zakupów, czekam jeszcze na kilka paczek, więc pokażę je w następnym tego typu poście. Jeśli chodzi o czas oczekiwania to zwykle paczki idą 1-2 miesiące. Ja zawsze zaznaczam opcję darmowej wysyłki, więc płacę za sam produkt.

Zamawiacie na takich stronkach?
Co Wam najbardziej przypadło do gustu?

Sylwia

7 komentarzy:

  1. wow no zaszalałaś :D

    P.S. Czy mogłabym Cię prosić o poklikanie u mnie w poście? Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie zamawialam, ale się przymierzam. Na razie chce zamówić etui do iPhona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne zegarki, a BrushEgg mam niebieściutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Etui jest piękne. Ciekawe, jak bym wyglądała ze sztucznymi rzęsami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. rzęsy długie i gęste bez malowania
    zapraszam do obserwowania http://fantastic-brand.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz bardzo mnie motywuje! :)
Jeśli Cię zainteresowałam - zaobserwuj.
Jeśli spodoba mi się Twój blog - zaobserwuję.
(Umiem trafić na Wasze blogi, nie musicie zostawiać linków:))