Już jakiś czas temu obiecałam Wam pokazać jak spisują się lakiery, które zamówiłam przez internet. Niestety przedstawię Wam tylko 2, bo tego 3 jeszcze nie miałam na paznokciach. Po prostu nie mam kiedy nim pomalować. W pracy nie mogę mieć pomalowanych, a jak miałam wolne to zebrało mnie na neon z Lovely :P Pewnie znacie lakiery z Astora i Manhattanu, ale ja o dziwo chyba pierwszy raz miałam lakiery tych firm. Jesteście ciekawi, z którym się bardziej polubiłam? To czytaj dalej. :)
