Już od dawna miałam wielką ochotę kupić emulsję do mycia twarzy Cetaphil, jednak cena zawsze sprawiała, że odwlekałam ten zakup. Poza tym myślałam po co mi jeśli jestem w pełni zadowolona z żeli od Ziaji, które kosztują parę złotych i świetnie się sprawdzają. Jednak w końcu nabrałam ochoty spróbować czegoś delikatnego, bo żel jak to żel może trochę wysuszać, a miałam ochotę ukoić moją cerę i szukałam jakiejś emulsji, bo z nazwy kojarzy mi się z delikatnością. Wtedy przypomniałam sobie o Cetaphil no i stało się, kupiłam. Czy to był dobry wybór? Dowiecie się w dalszej części posta. ;)
piątek, 20 listopada 2015
poniedziałek, 10 sierpnia 2015
Zakupy kosmetyczne w ostatnich tygodniach
Przez ostatnie 2 tygodnie przybyło do mnie dużo nowości kosmetycznych i chciałabym Wam je przedstawić. Może macie niektóre z tych produktów i podzielicie się ze mną swoją opinią. :)
Etykiety:
bebeauty,
cetaphil,
duraline,
fixer,
fixer kobo,
gosh,
inglot,
kobo,
kobo pigment,
mysecret,
olej lniany,
paese,
paese puder ryżowy,
shopping,
zakupy

