piątek, 26 czerwca 2015

Idealny brązowy eyeliner #1

Cześć :)
Brązowy eyeliner nie jest tak mocny jak czarny, ale pięknie powiększa i podkreśla nasze oko oraz świetnie podbija niebieską tęczówkę. Ja jako posiadaczka niebieskiej tęczówki lubię maźnąć sobie nieraz brązową kreskę. Ale czy zawsze jest tak pięknie i kolorowo? Czy łatwo znaleźć produkt do zrobienia pięknej brązowej kreski? Postanowiłam utworzyć serię "Idealny brązowy eyeliner", w której będę testowała różne brązowe eyelinery i będziemy szukały tego idealnego produktu. :)
Dziś na pierwszy ogień idzie eyeliner Studio Lash z Miss Sporty w odcieniu 002 Dark Chocolate.


czwartek, 2 kwietnia 2015

Kolorowa kreska na wiosnę + moje efekty picia drożdży

Ostatnio zebrało mnie na kreski, sama nie wiem czemu, bo na co dzień rzadko je robię, zazwyczaj się spieszę i szkoda mi czasu. Chciałam zrobić coś kolorowego, żeby przywołać tą wiosnę, którą teraz przysypał śnieg. Kiedyś widziałam u kogoś taką kreskę i bardzo mi się spodobała, więc postanowiłam spróbować u siebie.  Zapraszam na zdjęcia :)


niedziela, 15 marca 2015

Makijaż (prawie) arabski :)


Witajcie :) Jestem od paru dni chora, dziś cały dzień w łóżku 38,5 stopni gorączki sprawiło, że wgl nie mam pomysłów na posty dla Was, ale wczoraj bawiłam się z makijażem i postanowiłam Wam pokazać chociaż te zdjęcia. :) Bardzo ciekawie wyglądają te makijaże z dzióbkiem w wewnętrznym kąciku, ale nigdy nie miałam czym ich zrobić, na dzień kobiet dostałam paletkę Iconic 3 i wybrałam sobie jeszcze pędzelek Kozłowski, taki cieniutki do eyelinera, który jest idealny do tworzenia tego dzióbka. Jeśli jednak chcecie zrobić całą kreskę żelowym eyelinerem i tym pędzelkiem trochę Wam to zajmie, szybciej będzie bardziej płynnym eyelinerem. Ja kreskę robię skośnym z Hakuro a precyzyjne zakończenia tym nowym. 

poniedziałek, 2 marca 2015

Srebro vs Złoto ♡




Witajcie kochani. ;) Dzisiaj chciałabym Wam pokazać dwa proste, szybkie makijaże tanimi paletkami, które pewnie znacie, czyli paletką Make up Revolution Iconic 2 oraz Make up Academy Undressed. Bardzo lubię te paletki, szczególnie tą z MUR, jest to chyba moja ulubiona paletka cieni, może też dlatego, że jest to pierwsza paleta cieni jaką kupiłam i mam do niej sentyment, ale naprawdę bardzo fajnie mi się z nią pracuje, ma świetne kolorki, bardzo fajnie napigmentowane i można z nią stworzyć wiele przeróżnych makijaży zarówno dziennych jak i wieczorowych. Wykorzystuję ją prawie przy każdym makijażu. Mogę zrobić oddzielny post z makijażami wykonanymi tylko przy pomocy tej paletki, jeśli chcecie. :) Jak zobaczycie zaraz na zdjęciu paleta MUA jest trochę mniej wytrzymała, gdyż nic nie zrobiłam, nigdzie mi nie upadła, a pierwszy cień się trochę pokruszył. Obie palety zrobione są z plastiku, ale Make up Revolution ma solidniejszy, bardziej twardy plastik. Gdybym mogła wybrać jedną bez zastanowienia wybrałabym MUR, ale to nie znaczy, że nie lubię paletki Undressed, ponieważ ona też jest bardzo fajna i wykorzystuję ją do wielu makijaży. ;)